17 maja 2015 - Huzar

„Nadszedł wreszcie dzień”. Punkta do pierwszego czytania z Uroczystości Zesłania Ducha Świętego [Dz 2, 1-11]

Komentarz wprowadzający (nie jest częścią medytacji, można przeczytać go wcześniej)

Nowy Testament wspomina o przekazaniu uczniom Ducha przez zmartwychwstałego Jezusa nie tylko podczas Pięćdziesiątnicy (por. J 20:22). Uczniowie już przed Pięćdziesiątnicą doświadczają działania Ducha Pocieszyciela. Samo zaś żydowskie święto Pięćdziesiątnicy, na które ściągnęły do Jerozolimy tłumy pielgrzymów (Dz 2:5), święto na cześć nadania Prawa na Górze Synaj, było doskonałą okazją do tego, aby właśnie w ten dzień Bóg wywołał duchową eksplozję. Pięćdziesiątnica stała się dniem, kiedy uczniowie poczuli wreszcie zdolność i odwagę, aby wyjść z ukrycia i mówić innym ludziom o tym, jak wielkie dzieła uczynił Bóg przez Jezusa. Wreszcie mieli odwagę służyć światu jako Kościół, jako uczniowie Jezusa. Św. Łukasz szczególnie mocno podkreśla oczekiwanie na ten dzień, stopniuje napięcie, aby w końcu powiedzieć: „Kiedy nadszedł WRESZCIE dzień Pięćdziesiątnicy”. Otwarcie drzwi Wieczernika jest jak otwarcie korka od szampana, w którym od dawna rosło ciśnienie. Dobra Nowina wypływa na ulicę z taką radością, że obcy pytają, czy uczniowie nie „upili się młodym winem”. Zesłanie Ducha Świętego nie jest więc w pierwszej kolejności momentem, kiedy uczniowie poczuli czy zrozumieli coś specjalnego. To rozumienie i czucie od dawna rosło. Sama Pięćdziesiątnica zaś to przede wszystkim dzień, kiedy Duch Święty uzdalnia ich do wspólnego dawania świadectwa.

Spotyka się w tym dniu kilka elementów: po pierwsze, jedność między uczniami (modlą się „razem, w jednym miejscu”, a następnie żaden z nich nie głosi Dobrej Nowiny wyłącznie na własną rękę, robią to jako jeden Kościół), po drugie, zdolność do przemawiania i docierania do wszystkich (jasna treść: „wielkie dzieła Boże” i komunikatywna forma, którą symbolizują różne języki) i, po trzecie, takie pragnienie przyciągnięcia innych do Jezusa, które wyciąga ich z anonimowości. Dzisiaj, kiedy działanie Ducha Świętego widzi się często w kategoriach osobistych przeżyć duchowych (pocieszeń, oświeceń itp.) warto podkreślać właśnie to, że prawdziwym znakiem przyjęcia Ducha Świętego jest jedność i wzrost wspólnoty wierzących oraz głoszenie słowem i czynem (nie samym słowem ani nie samym czynem) Ewangelii. Te owoce wskazują na to, że osobiste przeżycia duchowe rzeczywiście są działaniem Boga w człowieku.

Czytanie z Dziejów Apostolskich [Dz 2: 1-11]

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? – mówili pełni zdumienia i podziwu. Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże.

Przygotowanie:

Modlitwa przygotowawcza: „Panie, spraw, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty ku Twojej służbie i chwale”.

Wprowadzenie 1: Wyobraź sobie wyjście uczniów z Wieczernika po zesłaniu Ducha Świętego. Jak wyglądają, co mówią, jak odnoszą się do siebie, jak do innych? Zobacz między nimi także Matkę Pana.

Wprowadzenie 2: „Prosić o to, czego pragnę”. Tu możesz prosić o dar wiary, która będzie widoczna w Twoim życiu także dla innych.

Punkta do medytacji:

1.      „Wreszcie”

Pięćdziesiąt dni po świętach Paschy. W międzyczasie ukazywanie się Zmartwychwstałego, krótki pobyt w Galilei, Wniebowstąpienie i dni spędzone w Jerozolimie w oczekiwaniu na coś niewiadomego, na jakąś zmianę, na przełom.

Jaki jest Twój stosunek do sprawy zmiany czy przełomu duchowego? Czy czekasz na coś takiego w Twoim życiu? Czy uważasz, że jesteś w trakcie procesu zmiany? Czy czujesz, że żaden przełom, żadna zmiana kierunku nie jest Ci potrzebna, że powinieneś raczej trzymać się drogi, którą idziesz?

Gdybyś miał powiedzieć Panu, jakiej Pięćdziesiątnicy oczekujesz, co byś powiedział?

2.      „Razem”

Czekają razem, modlą się razem i wychodzą razem opowiadać innym o Jezusie. Duch Święty daje im doświadczenie jedności i oni ten dar przyjmują z całym posłuszeństwem.

Co dla Ciebie, w Twoim życiu znaczy „razem”? Czy budujesz wspólnotę, dając ludziom swój czas i zaangażowanie, czy nastawiony jesteś raczej na branie? Jaką jedność, jaką wspólnotę chciałbyś budować? Jak wyglądałaby taka wspólnota, której najbardziej byś pragnął? Co możesz robić, aby przyczyniać się do jej budowania?

3.      „Napełnieni”

Jakich darów Ducha Świętego pragniesz? Jakie otrzymujesz? Jakiego „napełnienia” Duchem Świętym pragniesz?

4.      „Przemawiali”

Jak komunikujesz innym swoją wiarę? W jakich momentach Twojego życia czułeś, że rzeczywiście dałeś drugiemu człowiekowi świadectwo Twojej wiary, pomogłeś mu, umocniłeś go przez to? Co pomaga Ci uczyć się komunikowania Twojej wiary i doświadczenia duchowego?

W jaki sposób chciałbyś komunikować swoją wiarę innym?

 

W rozmowie końcowej proś Jezusa o dary Ducha Świętego, których potrzebujesz najbardziej.

Zakończ medytację modlitwą „Chwała Ojcu”.

 

Punkta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *