10 kwietnia 2016 - Huzar

“Przychodzą z wielkiego ucisku”. 4 Niedziela Wielkanocna C [Ap 7: 9-17]

Komentarz wprowadzający (nie jest częścią medytacji, można przeczytać go wcześniej).

„Apokalipsa” św. Jana należy do gatunku biblijnego ksiąg zawierających objawienia (gr. apokálypsis – „odsłonięcie”, „objawienie”). Jest jedyną tego typu księgą Nowego Testamentu, w Starym Testamencie, poza prorockimi fragmentami różnych ksiąg, do gatunku apokalips należy Księga Daniela. Symbolika Apokalipsy Świętego Jana pozostaje w wielu miejscach niejasna i wieloznaczna. Niektóre symbole są wyraźnie ukierunkowane, np. Baranek to Jezus, który przeszedł przez mękę i śmierć i wyszedł jako Żywy. Można odkrywać głębię takich symboli, ale nie można przenosić ich znaczenia na inne „przedmioty” (Barankiem może być tylko i wyłącznie Jezus). Innym symbolom nie da się przypisać żadnego znaczenia, które  byłoby bardziej prawdopodobne niż inne. Tak jest np ze słynną gwiazdą, która spadła do wody, „a imię gwiazdy zowie się Piołun. I trzecia część wód stała się piołunem, i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie” („piołun” to np. po ukraińsku „czernobyl”, co budziło swego czasu mocne skojarzenia z katastrofą elektrowni atomowej w Czernobylu). Stąd też jest to księga Biblii, do której od starożytności teologowie Kościoła odnosili się bardzo ostrożnie a niektórzy Ojcowie Kościoła (np. św. Jan Chryzostom) byli wręcz przeciwni włączaniu jej do kanonu Pisma Świętego ze względu na liczne przypadki nadużywania i herezji.

Pamiętając o tym, iż w medytacji Apokalipsy nie należy iść zbyt daleko w domysły dotyczące konkretnych wydarzeń z przyszłości, z polityki itp., warto być świadomym, że jej wieloznaczność daje też możliwość niezwykle osobistego odczytania treści odnoszących sie do naszej teraźniejszości. Są w niej niesamowite symbole, jak Baranek, siódma pieczęć, biel szat wypłukanych we krwi, Niewiasta, Smok, Wielki Babilon itd. Przez nie Duch Święty pomaga nam uświadamiać sobie ważne rzeczy dotyczące naszej teraźniejszości, naszego obecnego życia.

Każde zdanie poniższego tekstu zawiera w sobie coś symbolicznego, coś znaczącego. Każde ze zdań zawiera coś, co mówi Ci coś o Twoim życiu, Twojej sytuacji, Twoim świecie. Nie na zasadzie szyfru, ukrytej informacji, ale na zasadzie poruszenia serca. Punkta, które dostajesz dotykają tylko kilku elementów tego tekstu. Sam czytaj odważnie, wyobrażaj sobie sceny, uświadamiaj sobie, co Cię porusza. Czytając ten tekst bądź jak myśliwy, który w ciemności wsłuchuje się w liczne odgłosy, aby po jakimś czasie usłyszeć i rozpoznać  ten, za którym podąży, aby znaleźć to, czego pragnie…

 

Fragment odczytywany w niedzielę w kościołach omija wersety 10 – 14a, i w tej wersji umieszczam go poniżej, ale gdy ktoś podczas medytacji skorzysta z księgi Pisma Świętego, jak najbardziej może uwzględnić również wersety 10 – 14 a.

Z Księgi Apokalipsy św. Jana Apostoła.

Ja, Jan, ujrzałem wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojących przed tronem i Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy.

I rzekł do mnie jeden ze starców: “To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego Świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy.

A Siedzący na tronie rozciągnie nad nimi namiot. Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć, i nie porazi ich słońce ani żaden upał, bo paść ich będzie Baranek, który jest w pośrodku tronu, i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze Bóg z ich oczu.”

Przygotowanie:

Modlitwa przygotowawcza: „Panie spraw, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty ku Twojej służbie i chwale.”

Wprowadzenie1: Ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku do Boga. Wyobraź sobie ludzi, którzy doświadczywszy w życiu różnych trudności, bolesnych konsekwencji swoich błędów i grzechów, doświadczywszy często prześladowania ze względu na odważne wyznawanie wiary, doświadczywszy nieraz chorób, biedy, niepewności teraz przychodzą do Boga. Spotykają Jezusa, który ich prowadzi. I Bóg ociera każdą łzę z ich oczu.

Wprowadzenie 2: „Prosić o to, czego pragnę”. Tu możesz prosić o to abyś w sytuacji „ucisku” umiał całkowicie zwracać się do Boga.

Punkta do medytacji:

1.      „Ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku”

Jakiego rodzaju ucisku doświadczają ludzie obecnie? Jakiego „ucisku” doświadczasz Ty?

2.      „Wybielili szaty we krwi Baranka”

Co to według Ciebie znaczy? Jakbyś wytłumaczył inteligentnej, niewierzącej osobie, co mają na myśli chrześcijanie  mówiąc o oczyszczającej mocy Krwi Jezusa? Czy przeżyłeś kiedyś coś, co wiązało się z poczuciem oczyszczenia, „wybielenia”?

„Krew Baranka” to symbol życia, męki i śmierci Jezusa. Wszystkiego, co dał, wszystkiego, co miał. W jaki sposób życie, męka i śmierć Jezusa wpływała na Ciebie, na Twoje życie? Czy uważasz, że jest to jakaś tajemnica, z której nic się nie da zrozumieć, czy też odkrywałeś w Twoim życiu, w jaki sposób „krew Baranka” może pomagać w wewnętrznym oczyszczeniu, w pojednaniu z Bogiem, z innymi, z samym sobą?

3.      „Każdą łzę otrze Bóg z ich oczu”

Mowa tu o tych, którzy „oczyścili swe szaty we krwi Baranka”. Stań przed Jezusem jako jeden z tych, którzy teraz przychodzą do Niego z ucisku i z Nim razem idą pragnąc, aby Bóg „rozciągnął nad nimi Swój namiot”.

Zakończ modlitwą „Chwała Ojcu”.

Punkta

Komentarze

  • Ania pisze:

    Przeczytalam na korytarzu szpitalnym. Oko w oko ze śmiercią. Gdy na sąsiednim łózku zmarła starsza pani. Jej męczarni byl koniec a ja nie moglam się pozbierać że życie od śmierci odgradza przeźroczysty,przewracajacy się parawanik. I wszystko kończy suche pielęgniarki:”Doktorze do zgonu”niczym “do walca”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *