3 grudnia 2016 - Huzar

Czekanie. Punkta na 3 Niedzielę Adwentu A [Mt 11: 2 – 12]

Komentarz (nie jest częścią medytacji, możesz przeczytać go wcześniej lub przejść od razu do fragmentu ewangelii i punktów

III Niedziela Adwentu nazywana jest niedzielą Gaudete, od pierwszego słowa łacińskiej antyfony na wejście[1]. Gaudete znaczy „cieszcie się” a podkreśleniem adwentowej radości jest możliwość odprawienia przez kapłana tej Mszy w sztach koloru nie fioletowego, jak przez cały adwent, ale różowego. Niedaleko tej niedzieli, różnie w różnych latach wypada data 16 grudnia, która dzieli Adwent na dwie części. W pierwszej części adwentu teksty Pisma Świętego, które czytane są podczas liturgii kierują naszą uwagę ku tematowi przyjścia Jezusa na końcu czasów (tzw. paruzja). Druga część Adwentu zwrócona jest ku pierwszemu przyjściu Pana Jezusa, czyli ku Bożemu Narodzeniu. Taki podział utrwalił się w Kościele mniej więcej do XIII wieku, połączenie rozważania pierwszego i drugiego przyjścia Chrystusa ma więc bardzo długą tradycję. Niedziela Gaudete jest momentem, kiedy treści dotyczące przyjścia Jezusa na końcu czasów jak i Jego przyjścia w żłóbku betlejemskim wzajemnie się przenikają. Warto wykorzystać więc teksty tej niedzieli do medytacji nad tym, na co czekamy i czego pragniemy zarówno jeżeli chodzi o ogólnie rozumiane przyjście i obecność Boga wśród nas jak i o szczególną formę tej obecności, która wiąże się z naszym świętowaniem Bożego Narodzenia.

Z Ewangelii według św.Mateusza

2 Tymczasem Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów 3 z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? 4 Jezus im odpowiedział: Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: 5 niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. 6 A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi. 7 Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? 8 Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. 9 Po coście więc wyszli? Proroka zobaczyć? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. 10 On jest tym, o którym napisano: Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. 11 Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. 12 A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je.

Przygotowanie:

Modlitwa przygotowawcza: „Panie spraw, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty ku Twojej służbie i chwale.”  Postaraj się przez chwilę trwać w pragnieniu jedności z Bogiem we wszystkim czym żyjesz i co robisz.

Wprowadzenie1: Możesz wyobrazić sobie opisaną w podanym fragmencie Ewangelii scenę: uczniowie Jana przychodzą do Jezusa. Ich mistrz jest w więzieniu. Prawdopodobnie spodziewa się swojej śmierci. Dziełem Jego życia było przygotować ludzi na przyjście Mesjasza. Jego uczniowie wiedzą, że najprawdopodobniej już nic więcej nie będzie mógł zrobić, czas ich przygotowywania zakończył się. Teraz muszą sami wybrać. Jan przysyła ich do Jezusa niepewnych, czy On jest Mesjaszem. Muszą zadać Mu pytania, poukładać sobie wszystko w głowie, podjąć decyzję, co dalej. Wyobraź sobie ich, wyobraź sobie Jezusa, to, w jaki sposób ich przyjmuje, jak z nimi rozmawia, jak na nich patrzy.

Wprowadzenie 2: „Prosić o to, czego pragnę”. Tu możesz prosić o jasne sprecyzowanie pragnień dotyczących zarówno przeżywania Bożego Narodzenia jak i dalszej drogi rozwoju w wierze i życiu z Jezusem.

Puncta do medytacji:

1.      „Oznajmijcie to, co słyszycie i na co patrzycie”

W kontekście całej Ewangelii wg. św. Mateusza i innych ewangelii wydaje się mało prawdopodobne, żeby Jan wysyłał swoich uczniów ze względu na własne wątpliwości co do osoby Jezusa. Chodzi raczej o to, żeby uczniowie, którzy dotąd byli mocno związani z Janem sami, na własną rękę, nie z Janowego polecenia uznali w Jezusie mesjasza. Zamiast opowiadać im o tym, który nadszedł, wysyła ich do Niego, aby usłyszeli i zobaczyli wszystko, co mówi i robi.

Gdzie Ty najwyraźniej dostrzegasz obecnie działanie Boga? Gdzie byś się wybrał, lub co byś robił gdybyś miał sobie odpowiedzieć wyraźniej, na nowo na pytanie, czy Jezus rzeczywiście działa, czy to w co wierzysz rzeczywiście się sprawdza? Na jakie swoje doświadczenia lub na jakie słowa, które Cię przekonały mógłbyś się powołać, gdybyś miał odpowiedzieć komuś na pytanie czy i jak Jezus rzeczywiście działa obecnie?

2.      „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść”

Uczniowie Jana znają proroctwa i obietnice dotyczące mesjasza. Wierząc Bożym obietnicom nają swoje oczekiwania.

Kto to jest dla Ciebie „Ten, który ma przyjść”? Jakiego sposobu obecności Jezusa chciałbyś doświadczać w swoim życiu? Jakie są Twoje oczekiwania względem Twojej drogi wiary, względem rozwoju duchowego itd.?

Czego byś pragnął w zw. z nadchodzącym Bożym Narodzeniem?

3.      „Coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego?”

Podany fragment Ewangelii jest o jeden werset dłuższy od fragmentu czytanego w niedzielę podczas Eucharystii. Werset 12 uwypukla sens wcześniejszych słów Jezusa. Jan ukazany jest nie jako człowiek w miękkich szatach, człowiek przywiązany do wygody, ale jako „gwałtownik” bardziej szukający królestwa Bożego niż własnego komfortu. Ta postawa wskazana jest przez Jezusa jako droga spełnienia.

Gdzie w Twoim życiu widzisz potrzebę większej determinacji, większego zdecydowania i konsekwencji w realizacji Twoich celów? Jakie sfery Twojego życia są tymi, w których szczególnie przywiązany jesteś do wygody, do nie brania odpowiedzialności, do utrzymywania się w nieświadomości, że w ogóle warto byłoby podjąć jakieś działania?

Czy przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia  wymaga od Ciebie świadomego podjęcia jakiegoś wysiłku, przełamania postawy „człowieka w miękkich szatach”?

Zakończ tą medytację mówiąc Jezusowi o tym, co najbardziej Cię poruszyło i odmów modlitwę „Chwała Ojcu”.

[1] Antyfony na wejście to krótkie teksty zapisane w Mszale, które można odmówić lub odśpiewać na początku Mszy św., jednak obecnie, kiedy prawie zawsze jest śpiew, antyfony rzadko się odmawia. Każda niedziela, święto i Msze na różne inne okazje mają inne antyfony na wejście.

Punkta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *