27 maja 2026 - Huzar

ZbawiAnie

SOBORU TRYDENCKIEGO SESJA 6 (za Pawła III)
(czwartek, 13 stycznia 1547)

Dekret o usprawiedliwieniu

Wstęp

W obecnych czasach rozsiewano błędną naukę o usprawiedliwieniu i pociągnęło to za sobą upadek wielu dusz oraz poważną szkodę dla jedności Kościoła. Dlatego święty, ekumeniczny i generalny Sobór Trydencki, w Duchu Świętym prawomocnie zgromadzony na cześć i chwałę Boga wszechmogącego oraz dla spokoju Kościoła i zbawienia dusz, sprawowany w imieniu najświątobliwszego w Chrystusie ojca i pana, z Bożej Opatrzności naszego papieża Pawła III, pod przewodnictwem czcigodnych panów: biskupa Palestriny Jana Marii del Monte oraz Marcelego, prezbitera tytułu Świętego Krzyża w Jerozolimie, kardynałów świętego Kościoła rzymskiego i legatów apostolskich a latere, zamierzył przedstawić wszystkim wierzącym chrześcijanom prawdziwą i czystą naukę o usprawiedliwieniu, której nauczał Jezus Chrystus, słońce sprawiedliwości, twórca i dokonawca naszej wiary, którą przekazali apostołowie, a Kościół święty stale przechowywał z pomocą Ducha Świętego; surowo zakazując, aby odtąd nikt nie ważył się wierzyć, głosić ani nauczać inaczej, niż postanawia się i stwierdza w obecnym dekrecie.

Rozdział 1 Natura i prawo są niezdolne usprawiedliwić ludzi

Najpierw święty sobór wyjaśnia, że dla rzetelnego i właściwego zrozumienia nauki o usprawiedliwieniu konieczne jest, aby każdy uznał i wyznawał, że skoro w przeniewierstwie Adama wszyscy ludzie utracili niewinność, stali się nieczyści i — mówiąc słowami Apostoła — „z natury synami gniewu”, jak wyjaśnił dekret o grzechu pierworodnym, to tak dalece byli niewolnikami grzechu i pod władzą diabła i śmierci, że nie tylko poganie siłami natury, ale nawet Żydzi literą prawa Mojżesza nie mogli być uwolnieni ani się podźwignąć, choć ich wolna wola była prawie niezniszczona, a jedynie osłabiona i umniejszona.

Rozdział 2 Rozporządzenie i tajemnica przyjścia Chrystusa

W tej sytuacji Ojciec Niebieski, „Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy”, gdy nadeszła owa błogosławiona pełnia czasu, posłał ludziom Jezusa Chrystusa, swojego Syna, zapowiadanego i obiecywanego przez wielu świętych ojców przed Prawem i w czasie Prawa, aby odkupił Żydów, „którzy żyli pod Prawem”, i aby „poganie, którzy nie szukali sprawiedliwości, zostali do niej pociągnięci”, a wszyscy odzyskali przybranie za synów. Jego „ustanowił Bóg przebłaganiem przez wiarę we krwi Jego”, „za grzechy nasze i nie tylko za nasze, ale także całego świata”.

Rozdział 3 Usprawiedliwieni przez Chrystusa

[a] Chociaż prawdziwie „umarł za wszystkich”, nie wszyscy jednak przyjmują dobrodziejstwo Jego śmierci, ale jedynie ci, którzy uczestniczą w zasłudze Jego męki. Albowiem jak rzeczywiście ludzie nie rodziliby się niesprawiedliwi, gdyby nie pochodzili od Adama, ponieważ przez samo pochodzenie, za jego pośrednictwem, w chwili poczęcia zaciągają swą własną niesprawiedliwość, tak samo nigdy nie zostaliby usprawiedliwieni, gdyby nie odrodzili się w Chrystusie, ponieważ przez to odrodzenie, za pośrednictwem zasługi Jego męki, udzielona zostaje im łaska, dzięki której stają się sprawiedliwi.

[b] Apostoł zachęca, abyśmy za to dobrodziejstwo zawsze dziękowali „Ojcu, który uczynił nas godnymi uczestnictwa w dziale świętych w światłości, wybawił nas z mocy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie i odpuszczenie grzechów”.

Rozdział 4 Nasuwający się opis usprawiedliwienia grzesznika i jego forma w stanie łaski

Słowa te nasuwają opis usprawiedliwienia grzesznika: jest ono przeniesieniem ze stanu, w którym człowiek rodzi się jako syn pierwszego Adama, do stanu łaski i przybrania za synów Bożych przez drugiego Adama, Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela. To przeniesienie po ogłoszeniu Ewangelii nie może się dokonać bez kąpieli odrodzenia lub jej pragnienia, jak jest napisane: „Jeśli ktoś nie odrodzi się z wody i z Ducha Świętego, nie może wejść do Królestwa Bożego”.

Rozdział 5 Potrzeba przygotowania do usprawiedliwienia u dorosłych oraz o jego pochodzeniu

[a] Sobór stwierdza też, że usprawiedliwienie dorosłych bierze początek z uprzedzającej łaski Bożej przez Jezusa Chrystusa, czyli z Jego wezwania, którym bez żadnych wcześniejszych zasług są wzywani, aby ci, którzy przez grzechy byli odwróceni od Boga, za sprawą Jego pobudzającej i wspomagającej do nawrócenia łaski przysposobili się do usprawiedliwienia ich samych, dobrowolnie zgadzając się i współpracując z tą łaską. W taki sposób, że gdy Bóg dotyka serca człowieka światłem Ducha Świętego, człowiek nie pozostaje zupełnie bezczynny, przyjmując to natchnienie, zwłaszcza że może je odrzucić; ani bez łaski Bożej nie może swą wolną wolą osiągnąć sprawiedliwości wobec Niego.

[b] Stąd, gdy Pismo Święte mówi: „Zwróćcie się do Mnie, a Ja zwrócę się do was”, przypomina nam naszą wolność, gdy zaś odpowiadamy: „Nawróć nas, Panie, do Ciebie, a i my się nawrócimy”, wyznajemy, że uprzedza nas łaska Boża.

Rozdział 6 Sposób przygotowania do usprawiedliwienia

Do sprawiedliwości dorośli przysposabiają się:

[a] gdy pobudzeni i wsparci łaską Bożą przyjmują wiarę ze słuchania i dobrowolnie zwracają się do Boga, wierząc, że prawdziwe jest to, co przez Niego zostało objawione i obiecane, zwłaszcza to, że grzesznika usprawiedliwia Bóg „przez Jego łaskę, za sprawą odkupienia, które jest w Jezusie Chrystusie”;

[b] gdy zrozumieją, że są grzesznikami — przechodząc od strachu przed Bożą sprawiedliwością, który pożytecznie ich przeraża, do rozważania Bożego miłosierdzia — i dźwigani są w nadziei, ufając, że Bóg będzie dla nich łaskawy ze względu na Chrystusa, i zaczynają Go miłować jako źródło wszelkiej sprawiedliwości, dlatego odwracają się od grzechów z pewnym obrzydzeniem i nienawiścią, czyli poprzez pokutę, którą należy podjąć przed chrztem;

[c] gdy obiecują przyjąć chrzest, rozpocząć nowe życie i zachowywać Boże przykazania.

[d] O tym przysposobieniu napisano: „Przystępujący do Boga musi wierzyć, że jest i że nagradza szukających Go”; „Ufaj, synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”; „Bojaźń Pańska wypędza grzech”; „Czyńcie pokutę i niech każdy z was będzie ochrzczony w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie waszych grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego”; „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać cokolwiek wam poleciłem”; i wreszcie: „Przygotujcie serca wasze dla Pana”.

Rozdział 7 Czym jest usprawiedliwienie grzesznika i jakie są jego przyczyny

[a] Po takim przysposobieniu się lub przygotowaniu następuje usprawiedliwienie, które nie jest tylko odpuszczeniem grzechów, lecz także uświęceniem i odnowieniem człowieka wewnętrznego przez chętne przyjęcie łaski oraz darów, wskutek którego człowiek z niesprawiedliwego staje się sprawiedliwym, z nieprzyjaciela — przyjacielem, aby być dziedzicem „życia wiecznego wedle nadziei”.

[b] Przyczyny tego usprawiedliwienia są następujące: przyczyną celową jest chwała Boga i Chrystusa oraz życie wieczne; przyczyną sprawczą jest miłosierny Bóg, który darmo obmywa i uświęca, znacząc i namaszczając „Duchem Świętym obietnicy, będącym rękojmią naszego dziedzictwa”; przyczyną zasługującą jest Jego umiłowany Jednorodzony, nasz Pan Jezus Chrystus, który — gdy byliśmy nieprzyjaciółmi — „z powodu wielkiej miłości, którą nas umiłował”, swą najświętszą męką na drzewie krzyża wysłużył dla nas usprawiedliwienie i zadośćuczynił za nas Bogu Ojcu; przyczyną narzędziową jest sakrament chrztu, będący sakramentem wiary, bez której nikt nigdy nie dostąpił usprawiedliwienia.

W końcu jedyną przyczyną formalną jest sprawiedliwość Boża — nie ta, przez którą On sam jest sprawiedliwy, ale ta, którą nas czyni sprawiedliwymi, którą przez Niego obdarowani, odnawiamy się duchem naszego umysłu, i nie tylko jesteśmy uważani, ale prawdziwie nazywamy się i jesteśmy sprawiedliwi, przyjmując na powrót swoją sprawiedliwość wedle miary, jakiej Duch Święty udziela każdemu, jak chce, oraz wedle własnej dyspozycji i współpracy każdego.

[c] Jakkolwiek nikt nie może być sprawiedliwym inaczej, jak tylko przez udział w zasługach męki Pana naszego Jezusa Chrystusa, to jednak usprawiedliwienie grzesznika dokonuje się, gdy na podstawie zasługi najświętszej męki Duch Święty wlewa miłość Bożą w serca usprawiedliwianych i ona w nich pozostaje.

[d] Stąd w usprawiedliwieniu człowiek wraz z odpuszczeniem grzechów otrzymuje przez Jezusa Chrystusa, w którego jest wszczepiony, wszystkie dary wlane: wiarę, nadzieję i miłość. Albowiem wiara, o ile nie łączy się z nią nadzieja i miłość, ani nie jednoczy doskonale z Chrystusem, ani nie czyni żywym członkiem Jego Ciała. Dlatego słusznie się mówi, że wiara bez uczynków jest martwa i bezużyteczna, a w Jezusie Chrystusie nie ma żadnego znaczenia ani obrzezanie, ani nieobrzezanie, ale wiara „działająca przez miłość”.

[e] O tę wiarę katechumeni proszą Kościół zgodnie z Tradycją apostołów przed przyjęciem sakramentu chrztu, gdy proszą o wiarę dającą życie wieczne, którego wiara bez nadziei i miłości udzielić nie może. Dlatego od razu słyszą słowo Chrystusa: „Jeśli chcesz wejść do życia, zachowuj przykazania”.

[f] Przyjmujący więc prawdziwą i chrześcijańską sprawiedliwość od razu otrzymują polecenie, aby odrodzeni zachowywali ją, czyli najlepszą szatę — daną im przez Jezusa Chrystusa, a nie tę, którą Adam stracił dla siebie i dla nas przez swoje nieposłuszeństwo — czystą i bez skazy, aby zanieśli ją przed trybunał naszego Pana Jezusa Chrystusa i mieli życie wieczne.

Rozdział 8 Jak rozumieć darmowe usprawiedliwienie grzesznika przez wiarę

Gdy Apostoł mówi, że „człowiek zostaje usprawiedliwiony przez wiarę” i „darmowo”, to słowa te należy rozumieć w takim sensie, w jakim przy nieustannej zgodzie przyjmował je i wyjaśniał Kościół katolicki. Mówimy, że zostaje usprawiedliwiony „przez wiarę”, bo wiara jest początkiem ludzkiego zbawienia, fundamentem i korzeniem wszelkiego usprawiedliwienia; bez niej „niemożliwe jest podobać się Bogu” ani dojść do wspólnoty Jego synów. Mówimy zaś, że jest usprawiedliwiony „darmowo”, bo nic, co poprzedza usprawiedliwienie — wiara lub uczynki — nie zasługuje na łaskę usprawiedliwienia; „jeśli jest łaską, to nie z uczynków, w przeciwnym razie — jak mówi Apostoł — łaska nie byłaby już łaską”.

Rozdział 9 Przeciwko próżnej ufności heretyków

[a] Chociaż trzeba wierzyć, że grzechy nie są ani nigdy nie były odpuszczane inaczej, jak tylko „darmowo”, z Bożego miłosierdzia ze względu na Chrystusa, to jednak nie można powiedzieć, że komukolwiek chełpiącemu się ufnością i pewnością uzyskania odpuszczenia swoich grzechów, poprzestającemu jedynie na tym, przebacza się lub przebaczono grzechy. Ta próżna i pozbawiona wszelkiej pobożności ufność może cechować heretyków i schizmatyków, owszem, w naszych burzliwych czasach głoszona jest bardzo zawzięcie przeciwko Kościołowi katolickiemu.

[b] Nie można też twierdzić, że ci, którzy są prawdziwie usprawiedliwieni, powinni bez żadnej wątpliwości uważać, iż są usprawiedliwieni; że nikt nie jest rozgrzeszony i usprawiedliwiony, ale tylko ten, kto niezachwianie wierzy, że jest rozgrzeszony i usprawiedliwiony, oraz że rozgrzeszenie i usprawiedliwienie dokonuje się jedynie przez taką właśnie wiarę, jakby ten, kto tak nie wierzy, wątpił w Boże obietnice oraz w skuteczność męki i zmartwychwstania Chrystusa.

[c] Jak bowiem żaden pobożny człowiek nie powinien wątpić w Boże miłosierdzie, w zasługę Chrystusa i w moc oraz skuteczność sakramentów, tak samo każdy, gdy widzi siebie, swą własną słabość oraz brak usposobienia, może się obawiać i lękać o swą łaskę, ponieważ nikt nie może wiedzieć pewnością wiary, która wolna jest od błędu, że uzyskał łaskę Bożą.

Rozdział 10 Wzrost przyjętego usprawiedliwienia

Tak więc usprawiedliwieni, uczynieni przyjaciółmi i domownikami Boga, przechodzą „z mocy w moc”, odnawiają się „z dnia na dzień” — jak mówi Apostoł — czyli umartwiają członki swojego ciała i przez zachowywanie przykazań Boga i Kościoła uzbrajają się bronią sprawiedliwości dla uświęcenia.

Gdy wiara współpracuje z dobrymi czynami, oni wzrastają w tej właśnie sprawiedliwości przyjętej przez łaskę Chrystusa i są bardziej usprawiedliwiani, jak jest napisane: „Kto jest sprawiedliwy, niech ciągle będzie usprawiedliwiany”, i znów: „Nie wstydź się aż do śmierci być usprawiedliwiany”, a także: „Wiedzcie, że człowiek z uczynków jest usprawiedliwiany, a nie tylko z wiary”. O wzrost sprawiedliwości prosi Kościół święty, gdy się modli: „Daj nam, Panie, wzrost wiary, nadziei i miłości”.

Rozdział 11 Konieczność i możliwość zachowania przykazań

[a] Nikt zaś, nawet usprawiedliwiony, nie powinien uważać, że jest wolny od zachowywania przykazań; nikt też nie może mówić w sposób zakazany przez ojców pod karą anatemy, że przykazania Boże są dla człowieka usprawiedliwionego niemożliwe do zachowania. Bóg bowiem nie nakazuje rzeczy niemożliwych, lecz nakazując, napomina, abyś czynił to, co możesz, prosił o to, czego nie możesz, i pomaga, abyś mógł; Jego przykazania nie są ciężkie, Jego jarzmo jest słodkie, a brzemię lekkie. Synowie Boży miłują Chrystusa, a miłujący Go — jak On sam zapewnia — zachowują Jego naukę, ponieważ w każdym razie z pomocą Bożą mogą ją zachować.

[b] Choć w tym śmiertelnym życiu nawet święci i sprawiedliwi niekiedy upadają przynajmniej w grzechy lekkie i codzienne, zwane też powszednimi, nie przestają przez to być sprawiedliwi. Albowiem sprawiedliwi szczerze i prawdziwie mówią: „Odpuść nam nasze winy”.

[c] Dlatego właśnie oni tym bardziej winni czuć się zobowiązani do kroczenia drogą sprawiedliwości; dlatego już „od grzechu uwolnieni, uczynieni sługami Boga”, żyjący „trzeźwo, sprawiedliwie i pobożnie”, mogą doskonalić się przez Jezusa Chrystusa, przez którego uzyskali dostęp do tej łaski. Bóg bowiem nie opuszcza raz usprawiedliwionych swą łaską, chyba że wpierw przez nich zostaje opuszczony.

[d] Dlatego nikt nie powinien łudzić siebie z powodu samej wiary, sądząc, że przez nią jest dziedzicem i że dziedzictwo osiągnie, choć nie współcierpi z Chrystusem, aby z Nim być współuwielbiony. Nawet Chrystus — jak mówi Apostoł — „chociaż był Synem Bożym, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał, a po dojściu do kresu stał się dla wszystkich, którzy są Mu posłuszni, przyczyną wiecznego zbawienia”.

[e] Dlatego Apostoł napomina usprawiedliwionych: „Nie wiecie, że biegnący w zawodach wprawdzie wszyscy biegną, ale tylko jeden otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, abyście ją zdobyli”. „Ja tak biegnę, a nie jakby na oślep; tak walczę, a nie jakbym w wiatr uderzał, ale karcę ciało moje i zmuszam do posłuszeństwa, abym przypadkiem, innym przepowiadając, sam nie został odrzucony”. Podobnie Piotr, książę Apostołów: „Starajcie się zapewnić sobie wasze wezwanie i wybranie dobrymi uczynkami; tak postępując, nigdy nie zgrzeszycie”.

[f] Stąd sprzeciwiają się prawdziwej nauce wiary ci, którzy mówią, że sprawiedliwy w każdym dobrym uczynku grzeszy przynajmniej lekko albo że — co jest bardziej nie do przyjęcia — zasługuje na kary wieczne; także ci, którzy przyjmują, że sprawiedliwi grzeszą w każdym uczynku, jeśli pokonując swą słabość i zachęcając się do udziału w zawodach, aby nade wszystko wielbić Boga, oglądają się również na wieczną nagrodę, ponieważ napisane jest: „Nakłoniłem moje serce, aby czynić to, co jest sprawiedliwością Twoją, ze względu na nagrodę”; i o Mojżeszu Apostoł mówi, że spodziewał się zapłaty.

Rozdział 12 Należy się strzec nierozważnego domniemania o przeznaczeniu

Nikt też, dopóki żyje w doczesności, nie powinien aż tak domniemywać z niedostępnej tajemnicy Bożego przeznaczenia, żeby uważał za pewne, iż jest w liczbie przeznaczonych do zbawienia, jak gdyby prawdą było, że usprawiedliwiony nie może już więcej zgrzeszyć albo — gdyby zgrzeszył — winien zapewnić sobie poprawę. Bez specjalnego objawienia nie można wiedzieć, kogo Bóg sobie wybrał.

Rozdział 13 Dar wytrwałości

[a] Podobnie o darze wytrwałości, o którym napisano: „Kto wytrwa aż do końca, będzie zbawiony” — można go uzyskać tylko od Tego, który mocen jest umocnić stojącego, aby stał wytrwale, a upadającego podnieść — nikt nie może sobie niczego z całą pewnością obiecywać, chociaż wszyscy powinni składać i pokładać mocną nadzieję w Bożej pomocy. Bóg bowiem, o ile sami nie zaniedbają Jego łaski, jak rozpoczął dobre dzieło, tak je ukończy, sprawiając chcenie i wykonanie.

[b] Jednakże ci, którzy myślą, że stoją, niech uważają, żeby nie upadli; niech z bojaźnią i drżeniem sprawują swoje zbawienie, w pracach, czuwaniach, dawaniu jałmużny, w modlitwach i ofiarach, w postach i w czystości.

[c] Wiedząc, że zostali odrodzeni do nadziei chwały, a jeszcze nie do chwały, winni obawiać się walki, którą mają toczyć z ciałem, światem i diabłem. Nie mogą jej zwyciężyć, chyba że z łaską Bożą będą posłuszni Apostołowi, który mówi: „Nie jesteśmy dłużnikami ciała, abyśmy żyli według ciała. Jeśli będziecie żyć według ciała, umrzecie. Jeśli zaś sprawy ciała umartwicie duchem, żyć będziecie”.

Rozdział 14 O upadłych oraz ich naprawie

[a] Ci, którzy po przyjęciu łaski usprawiedliwienia odpadli od niej przez grzech, mogą ponownie być usprawiedliwieni, kiedy pobudzani przez Boga będą się starać dzięki zasłudze Chrystusa odzyskać utraconą łaskę w sakramencie pokuty. Ten sposób usprawiedliwienia jest naprawą upadłego, którą święci ojcowie właściwie nazwali drugą deską ratunku po katastrofie utraty łaski.

[b] Dla tych bowiem, którzy po chrzcie popadają w grzechy, Jezus Chrystus ustanowił sakrament pokuty, gdy powiedział: „Przyjmijcie Ducha Świętego: którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.

[c] Należy więc uczyć, że pokuta chrześcijanina po upadku wielce różni się od chrzcielnej i obejmuje nie tylko zaniechanie grzechów i obrzydzenie nimi, czyli „skruszone i pokorne serce”, ale również ich sakramentalne wyznanie, przynajmniej w pragnieniu uczynienia tego w stosownym czasie, kapłańskie rozgrzeszenie oraz zadośćuczynienie przez post, jałmużny, modlitwy oraz inne pobożne ćwiczenia życia duchowego, podejmowane nie ze względu na karę wieczną, odpuszczaną razem z winą przez sakrament lub jego pragnienie, ale ze względu na karę doczesną, która — jak poucza Pismo Święte — nie zawsze cała, jak dzieje się w chrzcie, jest darowana tym, którzy niewdzięczni za przyjętą łaskę Bożą, zasmucili Ducha Świętego i nie bali się zhańbić świątyni Bożej.

[d] O tej pokucie napisano: „Pamiętaj, skąd wyszedłeś, czyń pokutę i pierwsze czyny podejmij”; „Smutek znoszony po Bożemu sprawia trwałe nawrócenie dla zbawienia”; „Czyńcie pokutę” i: „Wydajcie owoce godne nawrócenia”.

Rozdział 15 Każdy grzech ciężki powoduje utratę łaski, ale nie wiary

Należy też stwierdzić, przeciw przebiegłym podstępom pewnych ludzi, którzy „słodkimi słowami i pochlebstwami zwodzą serca niewinnych”, że przyjętą łaskę usprawiedliwienia traci się nie tylko przez niedowiarstwo powodujące utratę wiary, ale także przez każdy inny grzech śmiertelny, chociaż nie traci się wiary.

Tak bronimy nauki prawa Bożego, które z Królestwa Bożego wyklucza nie tylko niewierzących, ale i wierzących rozpustników, cudzołożników, ludzi rozwiązłych i lubieżnych, mężczyzn współżyjących ze sobą, złodziei, chciwców, pijaków, oszczerców, rabusiów i wszystkich innych popełniających grzechy ciężkie, od których z pomocą łaski Bożej mogą się powstrzymać, a które oddzielają ich od łaski Chrystusa.

Rozdział 16 Owoc usprawiedliwienia, czyli zasługa dobrych uczynków i jej natura

[a] Z tej racji do ludzi usprawiedliwionych, którzy przyjętą łaskę trwale zachowali albo utraconą odzyskali, trzeba kierować słowa Apostoła: „Obfitujcie we wszelki dobry czyn, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu”. „Bóg nie jest niesprawiedliwy, aby zapomniał o waszym czynie i miłości, którą okazaliście w imię Jego” oraz: „Nie traćcie ufności waszej, która ma wielką zapłatę”.

[b] Dlatego też dobrze czyniącym „aż do końca” i mającym nadzieję w Bogu trzeba ukazywać życie wieczne jako łaskę miłosiernie przyobiecaną synom Bożym przez Jezusa Chrystusa i jako nagrodę, która wiernie ma być przyznana z obietnicy tego samego Boga za ich dobre uczynki i zasługi. To jest ów wieniec zwycięstwa, o którym Apostoł mówił, że zostanie mu dany przez sprawiedliwego sędziego po zakończeniu walki i biegu, i nie tylko jemu, ale wszystkim, którzy miłują Jego przyjście.

[c] Gdyż tenże Jezus Chrystus, jako głowa dla członków i szczep winny dla latorośli, nieustannie udziela usprawiedliwionym mocy, która zawsze poprzedza, towarzyszy i następuje po ich dobrych czynach, bez której one w żadnym razie nie mogłyby być miłe Bogu i zasługujące.

[d] Należy wierzyć, że usprawiedliwionym niczego już nie brakuje, aby czynami dokonanymi w Bogu zadośćuczynili prawu Bożemu w tym życiu i zasłużyli sobie prawdziwie na życie wieczne w odpowiednim czasie, jeśli umrą w łasce. Gdyż Chrystus, nasz Zbawiciel, mówi: „Jeśli ktoś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, ale powstanie w nim źródło wody tryskającej na życie wieczne”.

[e] W ten sposób ani naszej własnej sprawiedliwości nie uważa się za pochodzącą z nas, ani nie zapoznaje się i nie odrzuca sprawiedliwości Bożej; to bowiem, co nazywa się naszą sprawiedliwością, ponieważ przez jej udzielenie nam jesteśmy usprawiedliwieni, jest tą samą sprawiedliwością Bożą, ponieważ Bóg nam jej udziela ze względu na zasługę Chrystusa.

[f] Nie można pominąć i tego, że choć Pismo Święte tak dalece podkreśla dobre czyny, iż Chrystus obiecuje każdemu, kto jednemu z Jego najmniejszych braci poda kubek zimnej wody, że nie zostanie pozbawiony nagrody swojej, i Apostoł świadczy, że „nasze obecne chwilowe i lekkie utrapienia gromadzą w nas niezmierzoną ilość wiecznej chwały”, to jednak chrześcijanin nigdy nie powinien ufać lub chlubić się w sobie, zamiast w Panu, którego łaskawość wobec wszystkich ludzi jest tak wielka, iż chce On swoje dary traktować jako ich zasługi.

[g] Ponieważ „wszyscy w wielu rzeczach grzeszymy”, każdy z nas winien mieć przed oczyma tak samo surowość i sąd, jak miłosierdzie i dobroć, i nikt nie powinien sam siebie osądzać, nawet gdyby nie był świadom żadnej winy, ponieważ całe życie człowieka zostanie sprawdzone i osądzone nie sądem ludzkim, ale Bożym, który „oświeci to, co ukryte w ciemności i wyjawi zamysły serc, a wtedy każdy otrzyma chwałę od Boga”, który — jak jest napisane — „każdemu odda wedle jego czynów”.

Od Słowa do słowa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *